“Zaczynaj od dlaczego” książka, która ma wartość.

Są książki dobre, są słabe i są takie, które nie dość, że napisane w niezwykle przyjemny sposób to jeszcze dostarczają masę wartości. Dzisiaj czas na tę ostatnią pozycję.

Wpisy książkowe to zdecydowanie jeden z moich ulubionych cykli na tym blogu, może dlatego, że mogę dzielić się polecajkami na naprawdę dobre i wartościowe książki, a może też z powodu mobilizacji jaką w sobie posiadam i pilnowaniu się z tym, żeby faktycznie codziennie cokolwiek przeczytać. W tym momencie, w miesiącu maj, zadanie się nieco utrudniło, bo na tapetę weszła też literatura anglojęzyczna. Nie jestem w niej biegła tak bardzo jakbym chciała i wiele mam tu jeszcze do wypracowania, czas poświęcony na takie czytanie też jest inaczej liczony niż lektura w rodzinym języku i jeżeli się okaże, że cały ten miesiąc zejdzie mi na przerobieniu przygód Sherlocka Holmesa to i tak patrząc na moje językowe zaległości, i grubość tej książki będzie dobrym wynikiem. Póki co jednak mówimy o tym, co udało mi się przeczytać wcześniej i co przyniosło tyle wartości, że warto o tym w jakikolwiek sposób w ogóle wspomnieć.

“Zaczynaj od dlaczego” Simon Sink

Daleko tej książce do jakiejkolwiek motywacyjnej paplaniny. Zaskoczyła mnie też swoim podejściem do tematu i choć spotkałam się z nią przez całkowity przypadek, moją sympatię na początku znajomości zyskała przez lekkości stylu autora, to później bardzo szybko mnie pochłonęła i pożegnanie z nią zdecydowanie nastąpiło zbyt szybko. Napisana dla współczesnego człowieka nie potrzebuje nanoszenia żadnych poprawek na rzeczywistość, jak to ma miejsce w przypadku chociażby poradników Dale’a Carnegie (link). Tutaj autor mówi o tym, co dotyczy nas w tym momencie i co po prawdzie też jest niezwykle uniwersalne i za kilka czy kilkadziesiąt lat dalej będzie aktualne. Książka trafiła do mnie niezwykle mocno, przede wszystkim dlatego, że dużo teraz u mnie decyzji i rozmyślań nad tym co chcę faktycznie robić, na czym się skupić, w jakim kierunku poruszać i dokąd, patetycznie rzecz ujmując, zmierzam. Nie mogła więc nie powstać nić sympatii z pozycją, która całą uwagę kieruję właśnie na to “DLACZEGO”. Przeczytałam jednym tchem, no może trzema i wynotowałam sobie masę wniosków, luźnych myśli czy pomysłów, które odzwierciedlenie mogą mieć nie tylko w mojej obecnej rzeczywistości, ale i w planowanej przyszłości.

Po pierwsze i chyba najważniejsze: kluczem do osiągnięcia jakkolwiek rozumianego sukcesu jest stałe pamiętanie o tym dlaczego podejmuje się w ogóle dane działanie. Każde nasze decyzje są motywowane konkretnymi założeniami, rzeczami, które pragniemy zrobić czy osiągnąć. Po coś idziemy na studia, albo nie, po coś zatrudniamy się w danym miejscu pracy, czy spotykamy z danymi ludźmi. Wszystko ma swoje podłoże, a przy tym bardzo często ludziom zdarza się o nim zapomnieć. Ta książka to taki pstryczek do tych wszystkich sytuacji, w których budujemy coś na bazie swojej wizji, podejmujemy działania, wkładamy w to prawdziwy i niezaprzeczalny wysiłek, a później dzieje się życie i gubimy ten ulotny sens. Zapominamy dlaczego coś zaczęliśmy robić i takim sposobem z przedsiębiorstwa, które powstało z potrzeby inspiracji innych, podnoszenia ich kompetencji, poszerzania wiedzy stajemy się firmą, w której muszą zgadzać się słupki zysku.

Mając na uwadze naszą motywację i powód działania możemy tworzyć plan. Simon Sink podkreśla, że to właśnie. w takiej kolejności powinniśmy robić rzeczy dla nas prawdziwie istotne. Nakłania do tego, aby wiedzieć, dlaczego chce się coś zrobić, a będzie niesłychanie łatwiej odpowiedzieć sobie na pytanie jak dany aspekt wprowadzić w naszą rzeczywistości i co faktycznie trzeba zrobić. W ten sposób unikamy tak często powtarzającego się odejścia od tematu i robienia wszystkiego, i niczego.

Trzecią rzeczą, na który kładzie się w tej lekturze ogromny nacisk jest stwierdzenie, że jeżeli chcemy działać na dużą skalę to nasze pobudki muszą być jak najbardziej jasne i jeszcze bardziej zrozumiałe. Dzięki temu będziemy mogli przyciągnąć do siebie ludzi, którzy kierują się podobnymi wartościami w życiu i wyznają te same prawdy, Nasze działanie będzie dla nich jasne i logiczne. Nie będzie żadnego problemu poznawczego, a co najważniejsze docierać będziemy do osób, do których faktycznie dotrzeć chcemy. Nie da się nigdy spełnić oczekiwań wszystkich, ale prawda jest taka, że też nie trzeba tego wcale robić.

Znalazłam w tej książce przecudowne zdanie, z którym się absolutnie całkowicie zgadzam i pod którym podpisuję się wszystkim czym można. Zawiera ono dość proste stwierdzenie, że nie ma czegoś takiego jak konkurencja, że powinniśmy odrzucić to pojęcie z naszego słownika i skupić się na tym, że jedyną osobą z którą powinniśmy się ścigać jesteśmy my sami. To od siebie samych mamy być lepi i tylko tak naprawdę podnoszenie własnej poprzeczki powinno być dla nas głównym zmartwieniem i motywatorem.

Przytoczone również zostały dwa rodzaje testów, które wykonać można bardzo łatwo i sprawnie, a które w prosty sposób pokazują jak bardzo jesteśmy zgodni z tym co robimy.

Pierwszy z nich to test selerowy, który autor podaje na przykładzie zakupów w supermarkecie. Możesz wejść do sklepu i wkładać do koszyka wszystko na co akurat będziesz miała ochotę, co wpadnie Ci w ręce. Bez żadnego większego zastanowienia, tym sposobem już przy kasie trudno będzie określić czym na dobrą sprawę się kierowałaś przy swoich wyborach. Jeżeli jednak będziesz robić te zakupy z jakiś przekonaniem, będziesz znać swoje DLACZEGO i będziesz o nim pamiętać, to w momencie gdy jesteś na ten przykład fanką zdrowego odżywienia przy kasie staniesz z “selerem i mlekiem ryżowym”. Inne rzeczy nie będą po prostu pasować. Zrezygnujesz z nich, dla swojego dobra.

Drugi test opiera się na spojrzeniu szerzej i dalej. Ma sprawdzić czy Twoje działania są faktycznie jasne dla chociażby współpracujących z Tobą ludzi. Test autobusowy zmusza Cię do zadania sobie pytania czy w momencie, gdybyś wpadł pod rozpędzony autobus właśnie to to co robisz ma szanse przetrwać. To test na to jak komunikujesz swoje wizje i co robisz, żeby ich realizacja nie opierała się tylko i wyłącznie na Tobie.

Książka podaje konkretne przykłady, rozpisuje nam sposób komunikacji znanych i wielkich firm. Mówi jasno i wyraźnie dlaczego coś się dzieje. Czemu u jednych pewne działania przyniosły sukcesy, a u innych obeszły się bez echa. Inspiruje, uczy i pokazuje na realnych przykładach jak zastosować pozyskaną wiedzę. Nie ma żadnego znaczenia czy prowadzisz swoją firmę, dla kogoś pracujesz czy nie masz żadnego z tych problemów. Ta pozycja to trochę nawołanie do tego, żeby być wiernym swoim wartościom w każdych okolicznościach i aby wiedzieć, że ich świadomość zdecydowanie ułatwia podejmowanie decyzji. Wiedząc dlaczego coś robimy, wiemy też kiedy zmienić kierunek działania lub po prostu zrezygnować, zaprotestować, gdy ktoś próbuje wszystko sabotażować.

Zdecydowanie to pozycja warta przeczytania. Osobiście rzadko kiedy wracam do książek, ale dzisiaj lista tych do których jeszcze powrócę rozszerzyła się właśnie o ten tytuł – “Zaczynaj od dlaczego”. Zaczynaj od swoich zasadach, wartości i wizji świata.



__________________________________________________________________________________________

Te teksty również mogą Cię zainteresować:

Trzymaj się i do następnego!

.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] “Zaczynaj od dlaczego” książka, która ma wartość? – jedno proste pytanie, a może zmienić całkowicie nasze życie. O tym dlaczego opowiadam w wpisie. […]