Przegląd

Jaki był ten maj?

Maj z całą pewnością jest jednym z moich najbardziej ulubionych miesięcy w roku. Jeszcze więcej słońca, jeszcze więcej zieleni. Życie jest faktycznie w pełni. Człowiekowi jakoś tak lżej na duszy. I choć głoszę opinię, że w każdych okolicznościach można znaleźć powody do radości, to te majowe wydają się być po prostu ku temu stworzone. . …

Marcowy przegląd życia

Cele – bilans zysków i strat Szczerze mówiąc nie były zbyt wielkie ani rozbudowane, jakoś tak się zajęłam życiem, że nie wzięłam poprawki na przyszłe działania, a jedyne co zakładałam to zmiana pracy. To było prawdę mówiąc przesądzone. Ostatni miesiąc w gastronomii planowałam sobie wykorzystać do maksimum. Przede wszystkim ze względów finansowych, chciałam dostać większą …

Przegląd 1 tygodnia kwarantanny.

Zaledwie osiem dni temu zaczynało się to całe wirusowe zamieszanie, które z taką łatwością przykuło ludzką uwagę i które z równie wielkim zaangażowaniem wpłynęło na działania całego świata. Zdążyliśmy przez ten czas, jako polski naród, przeżyć falę paniki, brak środków do dezynfekcji na półkach, na których mało kogo wzrok zatrzymywał się jeszcze miesiąc temu, przekonać …

By przywitać nowe trzeba pożegnać stare

Czas zapierdziela. Im jestem starsza jestem tym bardziej prawdziwe wydaje mi się to stwierdzenie. Choć doskonale pamiętam czasy, gdy z niego, powtarzanego przez dorosłych, najzwyczajnej w świecie się śmiałam. Tymczasem kolejny rok życia za mną. Rok, który minął w zatrważająco ekspresowym tempie. Dopiero co wracałam z sylwestrowej imprezy do swojego pierwszego mieszkania w stolicy Dolnego …

Co dobrego przyniósł ostatni miesiąc jesieni?

Miesiąc moich urodzin w tym roku okazał się być dla mnie przede wszystkim czasem niezwykłej organizacji, układania tego co niepoukładane i wprowadzania porządku tam gdzie dotychczas panował w jakimkolwiek stopniu chaos. To okres, gdy z kubkiem ciepłej malinowej herbaty zastanawiałam się nad swoim życiem, robiłam bilans zysków i strat, podjętych przez cały rok decyzji. Listopad …

Październik kilka słów podsumowań

Niebywała, niezmienną oznaką dorosłości, taką nie do podważenia jest ten moment, kiedy sami z siebie stwierdzamy, że czas gdzieś nam przeleciał, że skubaniec zapierdziela jak szalony i czasem nie zdążymy nawet się za nim obejrzeć, a tu proszę bardzo minął kolejny miesiąc, kolejne cztery tygodnie. Takim sposobem minął mi też rok w stolicy Dolnego Śląska. …

Ostatnie 3 miesiące.

Istniej teoria jakoby trzy miesiące wystarczyły do tego aby swoje życie całkowicie i niezaprzeczalnie wywrócić do góry nogami i choć znam ją już od dłuższego czasu, a chęć zbadania czy faktycznie ma to założenie jakikolwiek sens, chodziła mi po głowie już wiele tygodni. To zbierałam się do tego gorzej niż pies do jeża i życie …